W salonie kosmetycznym

Salon KosmetycznyPierwsza próba zaśnięcia nie udana, liczenie baranów też nie pomogło. Natomiast powrót do marzeń i tych dobrych wspomnień z dzieciństwa przyniósł sen, sen spokojny, głęboki i zdrowy. Tak, sobie myślę, że jak już będę miała dziecko, a będzie nim córeczka, to zaproponuję prowadzenie pamiętnika, bo chyba nic tak nie porządkuje myśli i nie pozwala na oderwanie się od rzeczywistości jak mała tajemnica zamykana na kluczyk i chowana co wieczór pod mięciutką poduszkę.


W głowie małej dziewczynki niektóre sprawy, które teraz wydają się banalnie proste były strasznie złożone i trudne, natomiast świat dorosłych wtedy wydawał się tylko przyjemnością. Próbowałam sobie przypomnieć, co jeszcze było na liście usług mojego salonu kosmetycznego i jak przez mgłę widzę napis pielęgnacja stóp Poznań. Zastanawiam się jak to możliwe, że chciałam zajmować się również stopami? Przecież ludzkie stopy są zazwyczaj zaniedbane, popękane i po prostu brzydkie. Może jak byłam mała chciałam żeby wszyscy mieli śliczne, miękkie i pachnące stópki. Tak na pewno było. Sądzę, że gdybym zdobyła się na złożenie salonu kosmetycznego w Poznaniu, samym zabiegiem pielęgnacja stóp Poznań, zajmowała by się inna pani kosmetolog, o ile nie dermatolog. Nie jedna stopa, zanim się ją upiększy wymagała by podstawowej pielęgnacji i leczenia.

Idąc dalej za myślą jakby miał wyglądać współczesny salon kosmetyczny sądzę, że byłby bardzo jasny – cały by świecił, nie tylko światłem żarówek, ale i czystością w każdym kącie. Meble byłyby jasne i łatwe do umycia. Przy wejściu duża wyspa z mnóstwem szufladek i śliczną Panią, która pilnowałaby porządku na liście zapisanych klientek i klientów, którzy w przytulnym kątku czekaliby na swój zabieg. Z każdego miejsca widać by było dużą i wyraźną tablicę z listą usług, a na samej górze znajdowałaby się podstawowa pod charakterystyczną dla mojego salonu nazwą szkolenia paznokcie żelowe Poznań. Na ten zabieg zjeżdżały by się Panie z całego kraju nie tylko po to aby mieć piękne ozdobione paznokcie dłoni i stóp, ale również po to, aby przejść profesjonalne szkolenie i móc pokazać, czego się nauczyły w moim salonie piękności.
Jak pisałam swój kolorowy pamiętniczek, na pewno na liście nie było mowy o usłudze pod nazwą szkolenia paznokcie żelowe Poznań. Ciekawe, czy wtedy na świecie zajmowano się już rozpowszechnianiem tego rodzaju zabiegów pielęgnacyjnych? Swoją drogą trudno nazwać budowanie dodatkowych warstw paznokcia plastikowym żelem – pielęgnacją. Nie raz korzystałam z zabiegów pokrywania paznokci żelem i wcale się nie dziwię dlaczego to takie popularne.