Gra w kolory

Alfa RomeoKolorowe samochody nie są wynalazkiem naszej epoki. Modę na czarne auta wprowadził Ford i trzeba było lat, by ich karoserie otrzymały żywe barwy, a ich kreowaniem zajęli się dyktatorzy mody. W ?kolorystycznej rewolucji? największą rolę odegrały kobiety. To nieprawda, jak się powszechnie uważa, że pierwsze samochody były czarne. Ich drewniane karoserie miały różne kolory. Jednak ręczne malowanie nadwozi było bardzo pracochłonne i trwało około miesiąca. Dopiero gdy Henry Ford rozpoczął w Ameryce taśmową produkcję modelu T, zaoferował klientom wyłącznie czarne samochody. Nie wynikało to z ?żałobnych? gustów fabrykanta z Detroit, lecz ze względów technologicznych. W tamtych czasach tylko taki lakier można było szybko położyć na stalowej karoserii. Inna rzecz, że sukces Fordów upowszechnił modę na samochody czarne lub ciemnoszare. Gusta kierowców zaczęły się zmieniać w latach 1920-25. Miały w tym swój udział również panie, które wywołały ?rewolucję kolorystyczną?. Bogate kobiety, których automobile (w towarzystwie swych właścicielek) często występowały w konkursach piękności samochodowej, zaczęły się domagać pojazdów pasujących do koloru stroju czy biżuterii. Do legendy przeszedł amarantowy Rolls Royce lady Mendl, prowadzony przez szofera ubranego w liberię o tym samym kolorze, lub czerwona Alfa baronowej Marii Antonietty Avanzo Bellan, która przybyła na 13 Targa Florio w 1922 roku ubrana w czerwoną suknię, czerwony kapelusz i długą powiewającą woalkę. Oczywiście czerwoną. Przed II wojną światową, a także po niej, modne były karoserie dwukolorowe ? ze szczególnym upodobaniem łączono czerwień lub bordo z czernią i beż z brązem albo zielenią. Interesujące kombinacje barwne zastosował w 1957 roku producent karoserii w modelu Alfy 1900 Berlina Super. Wyraśne kolorystyczne rozdzielenie górnej i dolnej części nadwozia sprawiło, że auto znalazło uznanie wśród eleganckiej klienteli. W tym samym czasie zaczęły się również rozpowszechniać kolory perłowe, które uzyskiwano, dodając do lakieru proszek z rybiej łuski. Póśniej, używano proszku aluminiowego (lakier aluminiowany) aż w końcu wynaleziono lakier metalizowany, który wszedł do produkcji seryjnej. Nastąpił zatem powrót do barw bardziej umiarkowanych, co nie oznacza, że w tej kwestii przestano brać pod uwagę zdanie kobiet. Producenci pojazdów wiedzieli przecież, że samochód wybiera się w dwójkę. Z sondażu przeprowadzonego na początku lat sześćdziesiątych wynikało, że spośród 10 mężczyzn, którzy udawali się po zakup samochodu, 8 wracało po ostateczną decyzję z kobietą. Zazwyczaj jej opinia opierała się bardziej na zaletach estetycznych niż technicznych pojazdu, a mężczyzna, wyczerpany przeciwstawianiem pojemności silników i szybkości wozu temu ?cudownemu daszkowi? lub ?słodkiemu błękitowi, który tak świetnie pasuje do mojej garderoby?, w końcu ustępował. Również reklama od zawsze łączyła samochód z figurą kobiecą. I nie tylko, by przyciągnąć uwagę mężczyzn, ale raczej aby ukierunkować wybór kobiety, która miała się utożsamiać z wysokimi, szczupłymi pięknościami fotografowanymi obok płomiennego spidera lub za kierownicą eleganckiej limuzyny. Konsumenci lat sześćdziesiątych najchętniej wybierali karoserie jasne i, o ile to możliwe, ?perłowe?, uważając, że mniej się brudzą. Sukcesy odnosił kolor biały, na którym kurz był niezbyt widoczny. A jeszcze niewiele wcześniej białe samochody nie podobały się kierowcom, szczególnie na północy, gdzie uważano, że są mało widoczny we mgle, czyli bardziej narażone na zderzenia. W drugiej połowie lat sześćdziesiątych biel ? w gamie od odcieni kości słoniowej aż do bardzo jasnej szarości ? stała się kolorem ?klasycznym?. Gusta klientów są jednak zmienne i po pewnym czasie w modę weszły barwy tradycyjne, czyli szary we wszystkich możliwych odcieniach, czarny i ciemnoniebieski. Wówczas Alfa Romeo zdecydowała się na pomysł rewolucyjny. Zwróciła się o pomoc przy projektowaniu kolorystyki swych pojazdów do Jole Veneziani, kreatorki mody, znanej z wielkiego wyczucia gustów publiczności i stosowania w swoich kolekcjach bardzo obszernej palety barw. Słynna stylistka, zanim zaistniała w świecie wielkiej mody, była dziennikarką, aktorką, zajmowała się kuśnierstwem. Podczas swojej współpracy z Alfą Romeo wykreowała nie tylko wiele nowych kolorów karoserii, ale wprowadziła również nowatorskie materiały wykończeniowe. Dziełem Jole Veneziani były kolory o oryginalnych, przyciągających uwagę klientów nazwach, takich jak: zielony leśny, aurora, żółty słomkowy, źródlany, głogowy, niebieski Helvezia, piasek Sahary. Ona też zaproponowała malowanie karoserii na kolor koralowy (powszechnie nazywany pomidorowym), który zdobył wielką popularność. Wyróżniał się wśród stonowanych barw innych samochodów. Również wnętrza pojazdów projektowano tak, aby harmonizowały z kolorem zewnętrznym. Do tapicerki wykorzystywano nietypowe materiały, takie jak wełna w jodełkę czy brokat. Tkaniny, dostarczane przez firmę Lanerossi, były miękkie i wytrzymałe. Przechodziły bardzo surowe próby techniczne i analizy laboratoryjne, podczas których badano wytrzymałość na rozciąganie, odporność kolorów na światło, wodę, pot i czyszczenie. Krótko mówiąc, tworzono ?salon w samochodzie?. Podczas prezentacji nowej gamy kolorów Alfa zorganizowała w Mediolanie paradę. Z ulicy Montenapoleone ruszyła kolumna piętnastu barwnych samochodów wiozących wspaniałe modelki w strojach z kolekcji Jole Veneziani. Publiczność zaniemówiła na widok modelu 2000 Sprint koloru zielonego, z wnętrzem wykończonym lamą. Ta ekstrawagancja była zamierzona przez stylistów Alfy Romeo, pragnących pokazać, że samochód nie musi być tylko zwykłym środkiem transportu, lecz może również zachwycać linią, kolorem, równowagą barw. Prezentacja odniosła duży sukces, zaś inni producenci pojazdów musieli również wprowadzić nowe gamy kolorów. Tego żądał rynek, bardziej wymagający po eksperymencie Alfy. Giulietta TI była pierwszym modelem seryjnym, który wylansował na rynku kolor ciemnopopielaty (grigio fumo), bardzo dobrze przyjęty przez klientów. Wykorzystany został również przez Lancię w modelach Appia oraz Flaminia. Kolor ten okazał się udanym kompromisem, ponieważ nadawał się do samochodów eleganckich, jednocześnie był wystarczająco jasny, aby mógł uchodzić za sportowy, a co więcej ?nie brudził się?. W 1963 roku w Palace Hotel w Mediolanie odbył się konkurs ?Nowe kolory dla Giulietty?. Był to bardzo elegancki pokaz z udziałem Jole Veneziani, sióstr Fontana i Germany Marucelli. Już u zarania motoryzacji projektowano stroje odpowiednie do podróży samochodami. W dawnych automobilach, mających najczęściej otwarte karoserie, niezbędne były ubiory chroniące pasa żerów przed błotem i kurzem. Paniom zalecano wówczas szczelnie zapięte suknie, długie płaszcze ?prochowce? i kapelusze z woalkami. W czasach nam bliższych czasopisma kobiece również lansowały samochodową modę, z elementami sportowymi, stanowiącą połączenie elegancji i praktyczności. Ponieważ łatwiej jest dobrać garderobę pasującą do koloru samochodu, niż samochody odpowiednie do stroju pani, styliści w żurnalach mód prezentowali kreacje doskonale zgrane z barwami karoserii. Jak widać i w damskiej modzie kolor stał się czynnikiem decydującym o całościowym wrażeniu wywieranym przez samochód. Minęły lata, ale harmonia świata mody i motoryzacji trwa. Teraz coraz częściej wprowadzane są nowe, oryginalne barwy karoserii, a właściciele aut, korzystając z rozwoju przemysłu lakierniczego oczekują kolorów, na których nie byłoby widać śladów codziennego użytkowania, o trwałości ponad dziesięcioletniej, równej średniej długości życia samochodu. Jeśli chodzi o bezpieczeństwo na drogach, specjaliści zalecają auta w jasnych, żywych kolorach ? lepiej widoczne nawet w trudnych warunkach atmosferycznych. W wyborze koloru samochodu najważniejsze są indywidualne gusty kupujących. Według najnowszych badań, najpopularniejszy jest teraz kolor srebrny. Wyprzedził do niedawna ulubiony biały. Na trzecim miejscu jest czarny, a niebieski nadal kradnie popularność zielonemu. Analizy pozwalają też określić przyszłe tendencje w kolorystyce pojazdów. Wynika z nich, że dla sportowych wersji samochodów miejskich klienci będą wybierać różne odcienie barwy żółtej. Ale wzrośnie również zapotrzebowanie na błękity, czerwienie oraz kolory neutralne, przede wszystkim z gamy białych i srebrnych, o tonach perłowych, szczególnie dla samochodów luksusowych. Zdecydowanie dominują też lakiery metalizowane, uważane za trwalsze i lepiej zabezpieczające samochód niż tradycyjne. Psychologowie twierdzą, że wybór kolorów świadczy nie tylko o naszych gustach (a czasem i humorze), ale również o charakterze. Kolor czarny wybierają osoby o niezmiennych zasadach, niebieski ? ludzie sentymentalni, żółty pełni witalności. Preferowanie bieli świadczy o skłonności do przyzwyczajeń. Ale istnieje kolor charakterystyczny dla Alfy Romeo ten, który stał się klasyką ? czerwony. Jego pozycji w Alfie nic nie grozi.

Więcej ciekawych informacji na Alfa Forum.