Sztuka robienia zdjęć

DzieckoWszyscy powoli zapominamy, że fotografika jest sztuką. Rewolucja cyfrowa sprawiła,  że fotografuje każdy kiedy może i chce. Ja zaś zastanawiam się czy fotografia na tym zyskuje czy traci. Kiedyś na wykładach z rachunku prawdopodobieństwa dowiedziałem się, że nawet dziecko dostatecznie długo wybierając literki byłoby w stanie napisać dowolne dzieło literackie, nawet np. Księgę dżungli. I choć trochę obrusza mnie zestawienie z dzieckiem, to czy przypadkiem nie mamy takiej sytuacji właśnie w tej chwili w dziedzinie fotografii? Miliony ludzi codziennie pstryka fotki, powstaje ich już nie miliony ale miliardy. Statystyka mówi,że wśród nich muszą być dzieła genialne absolutne i skończone! Problem pozostaje jeden, gdzie ich szukać. Jakimś wyjściem są galerie internetowe. To samo prawo wielkich liczb, dzięki którym mają powstać/powstają arcydzieła fotografiki, można zaprząc do poszukiwania tych dzieł. Wystawione do oceny internautom  zdjęcia dzieci, po pewnym czasie wyłonią z pewnością najlepszą fotkę dziecka. Zresztą, tu mała dygresja, zdjęcia dzieci chyba nie są najlepszym przykładem. W końcu sam temat jest na tyle frapujący, że każde zdjęcie o tej tematyce jest fascynujące i ciekawe. Ale mimo to z pewnością istnieje nawet wśród dziecięcych fotografii grupa odznaczająca się szczególnym pięknem. Skoro więc nie ma już na świecie artystów klasy Leonarda da Vinci (a może są, ale jeszcze nie opublikowali swoich prac w internecie), nie pozostaje nam nic innego jak zdać się na prawa statystyki, w końcu da to jakiś rezultat. Mam nadzieję pozytywny. Możesz się o tym przekonać osobiście na www.mojebaby.pl