Nie-Boska komedia sprzeciw autora wobec rewolucji

Różnice w statusie snie-boska komediapołecznym poszczególnych jego klas od wieków rodziły konflikty i bunty, nierzadko okupione ludzką krwią. U ich podstaw leżały walka o polepszenie bytu, wolność i równouprawnienie. Największe rewolucje często odbijały się echem w literaturze.
Krytyczną ocenę rewolucji francuskiej z 1789 roku zawiera Nie – Boska komedia Zygmunta Krasińskiego. Autor był zdecydowanym antagonistą krwawych przewrotów. Swoje poglądy odziedziczył po ojcu, generale Wincentym Krasińskim, będącym zagorzałym zwolennikiem systemu feudalnego. Już samo streszczenie Nie – Boska komedia ukazuje również u Zygmunta Krasińskiego zamiłowanie do arystokracji. W sporze pomiędzy burżuazją a klasą robotniczą wyraźnie opowiedział się po stronie klasy, z której się wywodził. Obóz rewolucjonistów został przedstawiony w bardzo negatywnym świetle. Buntownicy zostali właściwie odarci z człowieczeństwa. Autor opisał ich jako pozbawiony moralności, pijacki sprzeciwiający się Bogu motłoch. Wśród nich znajdowało się wielu przechrztów. Byli to Żydzi, którzy pozornie nawrócili się na chrześcijaństwo w celu osiągnięcia korzyści materialnych. Wystarczy przeczytać Nie – Boska komedia streszczenie pozwalające wywnioskować, iż Krasiński próbował w swym utworze przestrzec przed rewolucją, którą uznawał jako najgorsze z możliwych rozwiązań sporów społeczno – politycznych konfliktów. Uważał, że ludzie którzy dokonają przewrotu w celu obalenia niesprawiedliwej władzy wprowadzą na jej miejsce jeszcze gorszą, bo prowadzoną przez nieodpowiednią do tego celu klasę społeczną.