Słownik rodzica i słownik dziecka

gry dla dzieciKomputery w sposób wprost niewyobrażalny wcześniej, a wciąż jeszcze praktycznie nieopisywalny zmieniły sposoby funkcjonowania człowieka, społeczeństwa i wszystkiego co z nimi związane. W sposób szczególny dotyczy to najmłodszych czyli dzieci, które urodziły się i dorastają w świecie szczelnie wypełnionym już komputerami i internet.

Specyfika ich dzieciństwa, ich rozrywki, zabawy, sposoby kontaktu ze światem, rówieśnikami etc, wszystko to jest diametralnie różne o dzieciństwa jakiegokolwiek wcześniejszego pokolenia. Pojęcie ?gry dla dzieci?, które jeszcze dość niedawno – kilka czy też kilkanaście lat temu oznaczało wszelkiego rodzaju planszówki czy też ciuciubabki i generalnie odnosiło się bardziej do aktywności fizycznej niż zabaw domowych ? choć nieobce były tu też wszelkiego rodzaju malowanki czy kolorowanki, obecnie rozumiane jest często przez same dzieci, jako siedzenie przed monitorem komputera i np. ?granie w piłkę?, albo ?rysowanie?. Sytuacja taka, bez precedensu w historii sprawia, że ? jak ujmuje to psychologia, socjologia i filozofia ? rodzice oraz ich dzieci mają zupełnie odmienny słownik podstawowy. Obecny rodzic często nie jest w stanie zrozumieć świata i postępowania swojego dziecka, gdyż (chociaż także był kiedyś dzieckiem) nigdy nie żył w świecie w jakim żyje jego potomek. O ile z własnym ojcem mógł swobodnie rozmawiać o bieganiu z piłką po podwórku, o wchodzeniu na drzewa czy o znajomych z końca ulicy i obaj równocześnie wobec tych samych pojęć mieli podobne odczucia czy skojarzenia, o tyle obecnie z własnym synem pod jednym hasłem każdy z nich zapisane ma coś drastycznie odmiennego. Trudno na razie wyrokować jak ta rodząca się i rozwijająca się sprzeczność wpłynie w przyszłości na kształt społeczeństwa, ale dobrze jest zdawać już sobie z niej sprawę.