Wyjazd wakacyjny

mieszkania na sprzedaż

W zeszłym tygodniu znajomy zaprosił mnie na pokerka. Nie chciałem się zgodzić, ale w końcu uległem i dałem się zaprosić. Mieliśmy grać na małe stawki, ale jakoś nie wyszło. Przy alkoholu każdemu wydaje się, że jest niepokonany i idzie na całość.

Jeden z graczy miał nowe mieszkania na sprzedaż, które przygotowywał od lat i wszystko stracił jednym rozdaniem. Na szczęście nie wziąłem ze sobą zbyt wiele gotówki, więc nie przegrałem dużo. Można powiedzieć, że przegrałem dobry obiad. Nie zbaczając na pechowy wieczór zapisałem się na kursy wakacyjne. Zamierzam jechać w wakacje za granice popracować sobie i podszlifować swój angielski. Może znajdę dobrą pracę, dla której warto będzie zostać tu na stałe i zarobić więcej pieniędzy. Parę lat za granicą będzie dobrze wyglądało w moich papierach. Tak czy inaczej mogą wyniknąć z tego same dobre rzeczy. Najwyżej wrócę do kraju bez grosza. Zawsze mogę skończyć tu studia i iść do normalnej pracy jak normalny człowiek, ale to nie dla mnie. Ja wolę leżeć na plaży i spijając drinka sprawdzać stan konta bankowego. Dlatego wizja pracy w jakiejś firmie przez trzydzieści lat na marne mieszkanko i przestarzały samochód nie bardzo do mnie przemawia.

Nie ma co ukrywać, na mercedesa tak nie zarobię. Na dobre fury stać tylko właścicieli dużych firm. Dlatego musze stać się takim właścicielem. Muszę wymyślić pomysł na interes i go wprowadzić w życie. Na początek warto pomyśleć o dotacji z na własną działalność. Takie dofinansowanie na początku bardzo by mi pomogło rozwinąć interes.