Dobra współczesności

kursy intensywneTo, co charakteryzuje współczesne czasy, to oprócz wszechogarniającej nas zaawansowanej technologii, rozbudowywanej infrastruktury i uginających się półek sklepowych pod tonami kolorowych produktów, to pośpiech. Kilka lat temu przeprowadziłam się z mniejszej miejscowości, do jednego z większych miast w Polsce. Rzuciło mi się w oczy kilka rzeczy odróżniających małe miasto od dużego.

Tłumy ludzi na ulicach, korki i szybciej uciekające godziny. Dzień stał się krótszy, choćby przez to, że czas dojazdu do pracy i z powrotem do domu nie zajmuje mi jak dotychczas piętnaście minut, a półtorej godziny. Zapisując się na intensywny kurs angielskiego musiałam zwrócić uwagę na lokalizację miejsca, gdzie będę pobierać lekcje. Zauważyłam, że kosztem jakości nauczania dużo większe znaczenia miała właśnie lokalizacja szkoły języka angielskiego. Myślę, że sukcesem Internetu w dzisiejszych jest między innymi brak czasu. Wiem to po sobie. Gdy szukałam mieszkania, zaczęłam od odwiedzania biur nieruchomości. Chodziłam od jednego do drugiego, co pochłonęło dużą ilość cennego czasu. Nieraz okazywało się, że gdy już się zdecydowałam na jakieś mieszkanie, ktoś szybszy sprzątnął mi je sprzed nosa. To była główna przyczyna tego, że w końcu zasiadłam przed komputerem. Po pierwsze miałam dostęp na dużo większą i bardziej atrakcyjną ofertę, pod drugie w krótkim czasie mogłam wirtualnie odwiedzić kilkanaście biur nieruchomości. Najbardziej interesowały mnie mieszkania rodzina na swoim, co kilka lat temu nie było jeszcze takie popularne. Przekraczając próg niejednego biura i pytając o ofertę projektu rodzina na swoim niejednokrotnie pracownicy nie wiedzieli, o czym mówię.

Teraz, nawet ludzie nie z branży i ci, którzy nie szukają mieszkania, dobrze wiedzą, co to za program. W dobie komputerów i ułatwionego dostępu do informacji ludzie są dużo bardziej świadomi wyborów, których dokonują. Nie wierzymy ślepo w to, co mówi sprzedawca, a często weryfikujemy usłyszane informacje w sieci.